Serwus.
Jestem opiekunem tej Strony. Będę ją współtworzył wraz z Autorem. W sumie to nie ma innego wyjścia, ponieważ Tomasz Semik, słusznie wspomniany Autor, jest technologiczno-informatycznie chromy na obie nogi, kręgosłup i serwo generujące myśli, te przelewane w słowa, łączone w zdania, te w akapity, potem tytułowane, składane, drukowane i czytane.
Jak widzicie Strona, która będzie prowadzona w rodzaju bloga jest już prawie gotowa. Jeszcze parę poprawek czcionek, uzgodnień, poszukiwań literówek, zawieszeń PC-ta, dekapitacji lalek Barbie i przesolonych omletów jajecznych.
Czy wspominałem, że wychowałem się w odległości rzutu piłką palantową od autora? Czyli w okolicy pewnego znanego szpitala, w którym nie leczy się duru brzusznego, skoliozy, czy też alergii na masło orzechowe?
Otacza nas chaos i pochłania entropia, więc możecie się więc spodziewać, że nie zawsze będzie się tu pojawiać dokładnie to, co Autor sobie zażyczy.
Nie do końca poważnie
strony Opiekun
Protestuję wobec poważnie zawyżonych umiejętności Autora. Się nie godzi.
OdpowiedzUsuń